Zastanów się, co chcesz osiągnąć. Czy twoim celem jest powiększenie masy? Rzeźba? A może symetria? Większość młodych ludzi odpowiada, że wszystko naraz. Z jednej strony to dobrze, a z drugiej to źle. Łatwo bowiem pogubić się w treningu. Trzeba postawić sobie cel i w tym kierunku zmierzać. Każdy z wymienionych celów wymaga stosowania innej techniki treningowej. Tymczasem wiele osób przychodzi na siłownię bez wyznaczonego planu działania i w rezultacie kręci się w miejscu.
Najlepiej jest wybrać kilka celów, które wzajemnie się uzupełniają i w tym kierunku zmierzać.
Jeśli np. chcesz powiększyć masę mięśniową, nabrać sił i poprawić muskulaturę konkretnych mięśni, to są właśnie zamierzenia komplementarne. Można nad nimi pracować równocześnie. Zmniejsz nieco obciążenia treningowe, kładąc nacisk na wybraną grupę mięśniową np. łydki, zastosuj odpowiednią dietę i to wszystko. Jeśli jednak chcesz równocześnie rozwijać mięśnie zębate i międzyżebrowe, to nie idzie to w parze z celami już określonymi. Trening i dieta muszą być odmienne. Wyznaczaj realne i precyzyjne cele, które możesz osiągnąć w niezbyt długim czasie.

